Dobrze mi ze sobą

Aktualizacja: cze 26


03.08.(2016 - 2019) rok Zajęło mi to czterdzieści dwa lata, życie w kulcie mamony, rosnącego ego, przepychu, sodomy i gomory, spania i gnicia, powolnego wewnętrznego staczania się. Może dziwne, ale nie żałuję niczego co zrobiłem, bo (wiem, że to oklepane) doprowadziło mnie to do punktu w którym uświadomiłem sobie, że dawałem ludziom dużo więcej mocy, aby mieli coś do powiedzenia w moim życiu, niż dawałem jej samemu sobie. Uświadomienie sobie, że to mój wybór, zajęło mi czterdzieści dwa lat. Byłem tym, który pozwolił im wtargnąć w moją przestrzeń i moją głowę. To ja pozwoliłem im zniekształcić moje myśli ich brudnym hałasem. . Po prostu mocno wierzę, że nikt nie wie, co porusza mnie bardziej niż Ja sam, nawet jeśli są starsi, bardziej doświadczeni lub mają bardziej "udane" życie, nikt nie wie, czego potrzebuje więcej niż Ja i nikt nie zna mojego potencjału bardziej niż Ja. Jednak jeśli ciągle daje ludziom swoją moc, w końcu mnie powstrzymają. To jest wszystko, co czułem, kiedy dawałem im więcej mocy - czułem się zahamowany. . I zdałem sobie sprawę, że nic nie jest gorsze niż utrata siebie lub udawanie kogoś, kim nie jestem, ponieważ nie chce, aby ludzie odeszli ode mnie, nie chce stracić pracy - stanowiska - prestiżu. Ale nic nie jest gorsze niż uczucie utknięcia w życiu, którego sam nie wybrałem. . Dobra wiadomości jest taka, że nic nie wydaje się lepsze niż posiąść tą świadomość, że mam wybór, aby to wszystko zmienić, zawsze jestem jedynym wyborem z dala od nowego początku, od nowego życia, od nowego. Ja, który zostałem stłumiony przez słowa innych lub kulturę, religię lub moją rodziny czy rówieśników. Ja, który próbował wydostać się z duszącej skorupy i oddychać. Nic nie wydaje się lepsze niż świadomość, że stworzyłem niesamowite życie dla siebie i że to był mój wybór. . Każdego dnia mam wybór, aby zignorować jeszcze jednego naiwnego, podjąć jeszcze jedno duże ryzyko, jeszcze jeden skok wiary. Każdego dnia mogę wybrać siebie, nawet jeśli po drodze zawiodę kilka osób. Każdego dnia mam wybór, aby otrzepać się, że wszystkiego, czego nauczyli mnie, kim być i ubrać się we wszystko, czym naprawdę pragnę być. . Największe błędy w życiu wynikają z dawania swojej mocy komuś innemu, a największe błogosławieństwa pochodzą z odebrania tej mocy i oddania jej sobie, ponieważ ludzie nie urodzili się, po to aby zadowolić się miejscem pasażera, rodzą się, by prowadzić. Jednak nie każdy dochodzi do tej prawdy. Strach paraliżuje, boimy się najbardziej samych siebie. Ale to tylko moja prawda, szukajcie swojej. . Miłość do siebie. Odwaga w działania. Wiara się zrodzi.


Krzysztof

45 wyświetlenia1 komentarz