Ogień



Ktoś niezwykle elegancki

W restauracji „Fancy”

Z nienachalną muzyką

(Niech to będzie pianino. Albo jeszcze lepiej: skrzypce)

Więc ktoś taki właśnie

Właśnie w takim miejscu

Właśnie w takim czasie

Szepnie zza świec

Że jesteś poezją. 

Pomyślisz: doskonale

Nikt się nie domyśla

Że tak naprawdę jestem ogniem.

Płomieniem

W którym ta poezja

Płonie.

Noemi Susenbach

nemezis.me

Galeria Noemi Susenbach

59 wyświetlenia2 komentarz