z ojcem i z kobietami
NIE WYGRASZ
Eligiusz Buczyński_edited.jpg

 

Od tych nasennych w głowie mi się już pierdoli. Wydziela się hormon ni to stresu ni to melancholii, „kortycholia” chyba, czy co? I czuję, że tkwię w beznadziejnym miejscu, sam ze sobą, ale i z tobą, ojcze…

                      

             Odcinek 1.

Fragment.